Howlit

HOWLIT.
Wejdziesz? Możesz – otwarte. Tylko… po co?
Po to.
Turkusem zostać może i… czym zechcesz. Sam – biały jest. Dodasz błękitu – niebo… a może oczy czyjeś? Różu dosypiesz niewiele – zorza…, a nie policzek zarumieniony lekko? Dolej wina! Dużo dolej! Piekło to, czy… wargi jakieś spragnione? A, gdy czerni tam włożysz? Noc. Ciemna. A blask od cze...

HOWLIT.
Wejdziesz? Możesz – otwarte. Tylko… po co?
Po to.
Turkusem zostać może i… czym zechcesz. Sam – biały jest. Dodasz błękitu – niebo… a może oczy czyjeś? Różu dosypiesz niewiele – zorza…, a nie policzek zarumieniony lekko? Dolej wina! Dużo dolej! Piekło to, czy… wargi jakieś spragnione? A, gdy czerni tam włożysz? Noc. Ciemna. A blask od czego? Od Słońca. Tak – od Słońca. Skąpe nie jest – daje blasku , ile trzeba i kto potrzebuje. Księżyc w potrzebie – dostał, ile chciał i więcej nawet.
Twoja wola, czym będzie. Tęsknotą, światłem, zapomnieniem…
Jaka wola Twa…?

Więcej

Howlit Jest 5 produktów.

Pokazuje 1 - 5 z 5 elementów
Pokazuje 1 - 5 z 5 elementów